Wyprawa za ocean miała na celu promocję wśród amerykańskiej Polonii Polskich Fiatów 125p.
Brał udział także w Rajdzie Safari oraz zawodach europejskich (Rajd Monte Carlo, wielokrotnie Rajd Akropolu, Costa Brava, Halkidiki, Ruska Zima, Rajd 1000 Jezior, Danube, RAC i wiele innych). Startował Polskimi Fiatami i Polonezami, Porsche 911 (z Adamem Smorawińskim), Fordem Sierrą i Lancią Stratos. W pięciu rajdach pilotował Sobiesława Zasadę.
W 1983 roku z Marianem Bublewiczem stworzył jeden z najlepszych polskich zespołów rajdowych – startowali razem w 85 rajdach, wspólnie zdobyli siedem tytułów Mistrza Polski – w tym pięć z rzędu.
W 1993 podczas Zimowego Rajdu Dolnośląskiego doszło do tragicznego wypadku, samochód Mariana Bublewicza na 5 odcinku specjalnym, dwa kilometry od startu, wypadł z trasy i uderzył stroną kierowcy o drzewo. Marian Bublewicz zmarł w szpitalu w Lądku-Zdroju. Po śmierci przyjaciela Ryszard Żyszkowski zrezygnował z rajdów (poza wyjątkami podczas Rajdu Barbórka) i zajął się organizacją teamu rajdowego Toyota Rally Team.
W 1996 i 1998 pilotował Adama Polaka w Rajdzie Barbórka. Był dyrektorem warszawskiego rajdu ze słynnym Kryterium Asów w okresie 1987-94, a potem w 2000 i 2001 roku.