Inną dziedziną jego twórczości było malarstwo, które podobnie jak plakat zawsze wyróżniało się abstrakcyjną formą oraz odważnym zestawieniem kolorystycznym: W swojej twórczości malarskiej i projektowej koncentrował się na poszukiwaniu najprostszej, ale i paradoksalnie najmocniej działającej formy. Nie bał się też eksperymentów formalnych, lubił zaskakiwać nietypowym użyciem formy czy koloru. Pamiętam z tamtych lat jego opowieści o fascynacji fluorescencyjnymi farbami Telensa, które pojawiły się w sklepie plastyków w Łodzi na początku lat 70. Postanowił użyć ich w swoich obrazach, jak np. w obrazie "57-1971".Bogusław Balicki brał również udział w Sympozjum Plastycznym Wrocław '70. Zaproponowana przez niego rzeźba - zwężające się ku górze 33 stopnie, gdzie każdy miał mieć 17 cm wysokości - miała powstać z polerowanej stali nierdzewnej. Docelowo miała zostać usytuowana w zieleni. Niestety jak wiele innych prac zaproponowanych na Sympozjum nie doczekała się realizacji.
Ważniejsze nagrody