Został skazany przez starostwo grodzkie Warszawa-Śródmieście na 500 złotych grzywny za posługiwanie się fałszywym tytułem konsula Republiki Peruwiańskiej•. W październiku 1934 był w gronie aresztowanych działaczy Zrzeszenia Bezpartyjnych Żydów (w tym prezesa, dr. B. Suchotina) wobec ujawnienia nadużyć w sekcji turystycznej tej organizacji. Później odsiadywał karę pozbawienia wolności, a po wyjściu z więzienia ujawniono na początku stycznia 1935 nową aferę z jego udziałem dotyczącą sprzedaży mebli obłożonych sekwestrem•.

Podczas podróży poznał chilijskiego dyplomatę Hectora Brionesa Luco, dzięki któremu otrzymał paszport dyplomatyczny. Po ucieczce z Warszawy w nocy z 5 na 6 września 1939 przez Wilno udało mu się wraz z hrabiną Ireną Potocką wyjechać do Paryża. We Francji zgłosił się do Władysława Sikorskiego i Stanisława Kota, oferując swą pomoc w kontaktach między Paryżem i Warszawą. Następnie podjął się podczas podróży do Warszawy zabrać pocztę i pieniądze. Podczas kłopotów w podróży w Berlinie pomocy udzielił mu pracownik Abwehry, Erich Nobis. Mikiciński wywiózł z Polski żony dwóch oficerów wywiadu. Po udanych ewakuacjach zlecono mu wywiezienie żony generała Sosnkowskiego, Jadwigi Sosnkowskiej i córki generała Sikorskiego Zofii Leśniowskiej.