Maxime Weygand.

Utrata twierdzy brzeskiej spowodowała, że plan Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego uderzenia znad Bugu w skrzydło wojsk Frontu Zachodniego Michaiła Tuchaczewskiego i rozegrania tam decydującej bitwy przestał być realny. Wojska polskie cofały się nadal, a kolejną naturalną przeszkodą terenową dogodną do powstrzymania sowieckiej ofensywy była Wisła.

Działania wojsk w rejonie Makowa Na wschodnim brzegu Orzyca przedmoście Maków obsadziła, wycofująca się spod Ostrołęki, grupa ppłk. Jerzego Błeszyńskiego. 8 sierpnia ugrupowana była w sposób następujący: batalion morski na lewym skrzydle, I/4 pułku pomorskiego na prawym, a w Makowie stanął 205 pułk piechoty im. Jana Kilińskiego. Ponadto dowódca grupy dysponował dwoma samochodami pancernymi i szwadronem 108 pułku ułanów. Na lewym skrzydle Grupy broniły się pododdziały grupy gen. Karnickiego, a na prawym grupy ppłk. Andrzeja Kopy. 9 sierpnia w południe artyleria sowieckiej 4 Dywizji Strzelców rozpoczęła artyleryjskie przygotowanie ataku. Godzinę później od strony Jankowa i Obiecanowa ruszyło natarcie piechoty i kawalerzystów z 4 pułku kawalerii. Po trzech godzinach walki ppłk Błeszyński wydał rozkaz odwrotu, a sowiecka 4 DS przeszła do pościgu. Wycofująca się na zachodni brzeg Orzyca bateria 17 pułku artylerii ciężkiej dostały się w krzyżowy ogień czerwonoarmistów.