Tam Bill poznaje piękną Annę, która bardzo szybko staje mu się bliska. Dzięki znajomości z nią Bill zaczyna odzyskiwać równowagę emocjonalną.

Niedługo później Bill otrzymuje zupełnie niewinne zadanie. Ma swoim Mosquito przetransportować do nieodległej bazy por. Blore’a i przy okazji wypróbować swojego nowego nawigatora – Carringtona. Trasa wiedzie wprawdzie przez terytorium okupowane przez Japończyków, lecz nie są tam oni zbyt aktywni. Banalna misja przekształca się w dramat, kiedy Bill na skutek awarii silnika zmuszony jest lądować na terytorium kontrolowanym przez wroga, w rejonie potocznie zwanym „purpurową ziemią” (stąd tytuł filmu). Sytuacja lotników nie wygląda dobrze – wprawdzie wszyscy przeżyli lądowanie, jednak Carrington jest ciężko poparzony i nie może chodzić. Pomiędzy Billem i Blorem wybucha spór odnośnie dalszego sposobu postępowania. Blore uważa, że należy zostać na miejscu i czekać na rychłą pomoc, Bill jest przekonany, że tylko dotarcie do odległej o 30 kilometrów rzeki, gdzie docierają brytyjskie patrole, może ich uratować przed Japończykami lub śmiercią z pragnienia. Ostatecznie zwycięża opcja Billa jako dowódcy. Niosąc rannego Carringtona na prowizorycznie skleconych noszach, trzej lotnicy wyruszają w powolną drogę. Ze względu na temperaturę, idą w nocy, a w dzień odpoczywają.