Poszukiwał innego miejsca do osiedlenia, aplikował o wizy różnych krajów i ostatecznie zdecydował się na Brazylię, o której wielokrotnie czytał w „L’Architecture d’aujourd’hui”. W 1949 r. wyemigrował do Brazylii, która szybko się wówczas modernizowała i była politycznie i kulturalnie bardziej postępowa, a po pół roku ściągnął ojca i siostrę do siebie.

Początkowo osiadł w Rio de Janeiro, ale przeniósł się do São Paulo, by pracować w biurze polskiego emigranta Lucjana Korngolda. Pozostał w tym mieście, bo miało bardziej sprzyjający klimat i posiadało polską diasporę, co było także atutem, jako że Zalszupin nie mówił po portugalsku. Planował wrócić do Francji, ale ostatecznie pozostał w Brazylii, a po roku został niezależnym architektem. Założył też firmę Escritório Téchnico Prumo w São Paulo. Zaczął projektować domy jednorodzinne, a na wyraźne prośby klientów, także meble na potrzeby tych inwestycji. Szybko porzucił indywidualne projekty mebli i zaczął wytwarzać ich krótkie serie poszukując wspólników do produkcji.