Od słowackiej, południowej strony z Wołowych Rogów do Wołowej Kotlinki opadają ścianki o wysokości około 30 m, poza tym ku Wołowcowej Równi ciągnie się piarżyste zbocze. Dla taterników ścianki te, jak pisze Władysław Cywiński, mogą być interesujące może w następnych stuleciach, obecnie są nieatrakcyjne (proporcje wspinanie/podejście jak 1/100). Natomiast na północną, polską stronę z Wołowych Rogów opadają potężne filary i kominy będące obiektem wspinaczki.

Pierwsze przejście granią Wołowych Rogów podczas pierwszego przejścia granią Wołowego Grzbietu: Katherine Bröske i Simon Häberlein 11 września 1905 r.

Wołowe Rogi są niedostępne dla turystów, można natomiast uprawiać na nich wspinaczkę. Przejście granią Wołowych Rogów to I i II w skali UIAA, wspinaczka filarami i kominami to już dużo większa skala trudności.

Przypisy

Kategoria:Granie i grzbiety polskich Tatr Kategoria:Granie i grzbiety słowackich Tatr Kategoria:Granie i grzbiety Tatr Wysokich