Pierwszy tłumacz pism Freuda na angielski, Alexander Brill, postanowił wybrnąć z tych trudności, wprowadzając słowo łacińskie, którego sam Freud – notabene – nigdy w swych pismach nie używał (tą samą metodą zastępowania słów niemieckich przez greckie lub łacińskie, czy też przez hybrydy grecko-łacińskie, Brill posłużył się również w wypadku kilku innych podstawowych terminów psychoanalitycznych, np. das Über-Ich = „nad-ja” przetłumaczył jako „superego”, die Besetzung = „obsada”, „obsadzenie” przetłumaczył jako „kateksja”, die Fixierung = „utrwalenie” przetłumaczył jako „fiksacja” itp.).
W przekładach Roberta Reszke wydanych przez Wydawnictwo KR konsekwentnie odchodzi się od terminu ego na rzecz bardziej właściwego ja. Podobne stanowisko w tej kwestii prezentuje tłumaczenie Słownika psychoanalizy Jeana Laplanche i Jeana-Bertranda Pontalisa (notabene, Francja, skąd pochodzą autorzy tej pracy, i pod tym względem zachowała sobie prawo do wyjątkowości – choć i we francuskim istnieją podobne problemy gramatyczne jak w angielskim – oboczność zaimków je i moi – w przed- i powojennych przekładach tekstów Freuda na francuski nigdy nie pojawiła się terminologia angloamerykańska).
Ego jest jednym z podstawowych pojęć w psychoanalizie Zygmunta Freuda.