do niewłaściwej osoby) błędne poglądy (o prawie karmy, o czterech szlachetnych prawdach, o obiektach schronienia, o zasadzie pustki siunjata, gdy popada się w nihilizm bądź eternalizm).
W przeciwieństwie do wielu religii takich jak chrześcijaństwo, złe uczynki nie są świadomymi i wolnymi wyborami skazującymi na ukaranie przez Boga, lecz jest po prostu przejawem braku świadomości. Uczynki te więc należałoby tłumaczyć przez niewłaściwe rozumienie.
W buddyzmie zło może być utożsamiane ze złą karmą nagromadzoną poprzez takie „błędne” uczynki. Pojęcie karmy jednak jest wolne od fatalizmu występującego w chrześcijaństwie, np. pojęcia grzechu piekielnego, czy fatalizmu nieuchronnej karmy skazującej kogoś po śmierci na następne złe odrodzenie jako zwierzę. Buddyjskie prawo karmy twierdzi, że działania, których rezultaty zaowocowałyby cierpeniem w następnym odrodzeniu mogą być wymazane przez nowe działania jeszcze przed śmiercią, a ich rezultaty zaowocują szczęściem w następnym odrodzeniu. Prawo karmy wykazuje również, że te rezultaty doświadczane są tylko przez istotę, która karmę nagromadziła. Nie ma tu pojęć na podobieństwo chrześcijaństwa, takich jak „Bóg Zbawiciel" lub „Szatan Kusiciel".