Uderzenie polskich brygad jazdy zmusiło obie sowieckie dywizje kawalerii do przejścia do obrony. Pomimo energicznych działań jazdy polskiej, prowadzonych w szyku pieszym i konnym oraz wspieranych silnym ogniem artylerii, nie udało się Polakom uzyskać przewagi.
Już po kilku godzinach walki Sowieci przeszli do natarcia, a wykorzystując przewagę liczebną oraz działania samochodów pancernych wyrzucili Polaków za Hujwę i zajęli rejon Pawełki – Lebiedyńce. Polacy cofnęli się w kierunku na Browki, odsłaniając skrzydło lewej kolumny walczącej pod Kotówką. Wykorzystując ten moment, jazda sowiecka przeszła do natarcia na całym froncie. Jedna kolumna obeszła przez Niechworoszcz i Opanasówkę skrzydło i tyły brygady polskiej, uderzając na nią samochodami pancernymi z jednoczesnym atakiem z kierunku Czerwonej.
Rysujące się zagrożenie lewego skrzydła zmusiło polskiego dowódcę dywizji do wydania rozkazu odwrotu. Polacy wycofali się przez Browki na Kaszperówkę, gdzie początkowo koncentrowała się cała Dywizja Jazdy, przechodząc dalej do rejonu Nepedówka – Górowce – Werbołozy. Odwrót zabezpieczały szwadrony 14 pułku ułanów: spieszony 1. i 4 szwadron oraz 3. w szyku konnym. Walki były niezwykle krwawe.