Jan Chrzciciel. Znane do tej pory odciski pieczęci mysłowickich, w tym i najstarsze z pierwszej połowy XVI w., ukazują głowę starszego mężczyzny z pełnym zarostem, jednak bez misy, towarzyszącej zazwyczaj – chociaż nie zawsze – temu świętemu. Brak tego charakterystycznego dla św. Jana Chrzciciela atrybutu na pieczęciach miejskich jest dla niektórych historyków okazją do podważenia opisu herbu Mysłowic. Nie istnieją już bowiem najstarsze dokumenty miejskie, sprzed 1587 r., na podstawie których można by wnioskować o pochodzeniu herbu miasta, gdyż 11 października 1587 r. miasto zostało całkowicie spalone, a w pożarze przepadło archiwum miejskie.

Według heraldyków w miastach zakładanych w pierwszych wiekach istnienia chrześcijaństwa w Polsce, w miejscach nie zasiedlonych do herbu miejskiego przyjmowano herb pana (właściciela) gruntów. Czasem był on uzupełniany atrybutem władzy samorządowej lub świętego, będącego patronem istniejącego już wcześniej na danym terenie kościoła parafialnego, a w przypadku miejscowości zależnych od instytucji lub władz kościelnych – świętych, będących również patronami tychże instytucji lub władz. Wiadomo, że Mysłowice nie zostały założone przez żadną instytucję lub władzę kościelną. Wiele wskazuje więc na to, że głowa św.