15 stycznia separatyści zajęli górne piętra nowego terminalu. Następnego dnia doszło do walki na terenie terminalu. Ostatnie zorganizowane ewakuacje rannych przeprowadzono w nocy z 17 na 18 stycznia i 18 na 19 stycznia.

Dzień 20 stycznia rozpoczął się nieudaną próbą przebicia do nowego terminalu dowódcy 90 batalionu Olega Kuźmina. Tylko jeden MT-LB dotarł do celu.

O 14:56 doszło do eksplozji w nowym terminalu około trzech ton trotylu – trzy piętra terminalu przestały istnieć. Wybuch przeżyła mniej niż połowa z 55 obrońców. Ostatnie 16 osób poddało się 21 stycznia. Ciężko ranni trafili do szpitala, pozostałych torturowano.

22 stycznia 17 więźniów zmuszono do chodzenia ulicami Doniecka w tzw. „paradzie”. Prokuratura Generalna Ukrainy klasyfikuje takie czyny jako naruszenie Konwencji Genewskiej z 1949 r. dotyczącej traktowania jeńców wojennych.

W ciągu następnych kilku dni kilkudziesięciu bojowników na obrzeżach lądowiska zostało zabitych przez ukraiński wywiad.

Ostatnich pięciu „cyborgów” przekazano stronie ukraińskiej 22 lutego 2015 r. w ramach wymiany jeńców w proporcji 139 do 52.

W marcu 2015 roku na terenie nowego terminala ukraińscy więźniowie pod eskortą uzbrojonych separatystów uprzątnęli gruz i usunęli ciała zmarłych towarzyszy.