Równolegle ze sztuką krytyczną tworzy abstrakcyjne kompozycje analizujące aspekty czysto formalne, takie jak kolor i kompozycja: prace z serii „Obrazy o obrazach” („Art on Art.”), „Obowiązkiem malarza jest namalować jeden obraz dziennie” i „Obrazy o kolorach”. Od 1977 zapisuje swoje uwagi o sztuce, przemyślenia z okresu studiów nad Ludwikiem Wittgensteinem, Theodorem Adorno oraz Susan Sontag. W malarstwie śladem tych rozważań jest powracanie do wątków odwołujących się do zjawisk wpływających na postrzeganie rzeczywistości, języka w szczególności.

Osiowski jest krytykiem postaw wykluczających i autorytarnych, łączy specyficzne poczucie humoru i ironię z namysłem nad problemami społecznymi. Sięga do klasyków awangardy („Dekonstrukcja Czarnego Kwadratu” i seria szkiców i prac w różnych mediach odnosząca się do Malewicza), klasyków nowoczesności (obchody 200-lecia Rewolucji Francuskiej według Siegmara Polke), przenosi w przestrzeń malarską rozważania filozoficzne Wittgensteina i buduje świat obrazów „niemożliwych” (seria prac „Co Runge wie o kolorach?”), czy kontynuowane przez lata ironiczne serie „Malarstwo dla ludności cywilnej”, i „Czy ten wzorek będzie pasował do twojej nowej sofy?”.