W 1841 roku ukazał się jej debiutancki tomik o tytule Poezje, który spotkał się z głównie przychylną opinią krytyki. Hipolit Skimborowicz nazwał ją na łamach „Kuriera Warszawskiego” „Nową Safo”. W zbiorze znalazło się 37 wierszy z mottami zaczerpniętymi z twórczości m.in. Byrona, Schillera, Dunina Borkowskiego, czy Gaszyńskiego, świadczących o głębokiej znajomości polskiej i zagranicznej literatury romantycznej. W dziele można dostrzec wpływ twórczości Józefa Bohdana Zaleskiego, krytycy zwrócili uwagę na kilka epigońskich elementów. W nielicznych recenzjach pojawił się zarzut, że wiersze Prusieckiej skupione są na niej samej, „nie odbijają życia ogółu, lecz indywidualne – autorki. Zawsze mimo to widać w utworach tych piękność poetycką”. W opinii Marii Berkan-Jabłońskiej jednak właśnie te cechy są ciekawe dla współczesnego odbiorcy. W czasach, gdy zapożyczanie wątków i pomysłów literackich od innych literatów było częstą strategią tworzenia, sama Prusiecka we wstępie do Poezji zwraca uwagę na to, że wartością jej wierszy jest „własność”, rozumiana jako „samodzielność”.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Józefa Prusiecka · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.