Dopiero w godzinach porannych następnego dnia białoruscy pogranicznicy odnaleźli szczątki polskiego helikoptera po swojej stronie granicy.
Ustalenie przyczyn wypadku 30 czerwca 2010 roku Prokuratura Okręgowa w Białymstoku orzekła, że przyczyną wypadku był błąd pilota, który z powodu złej pogody stracił orientację w terenie i nieświadomie doprowadził do lotu śmigłowca bokiem „z prędkością przekraczającą dopuszczalne wartości eksploatacyjne”, wskutek czego przekoziołkował i rozbił się. Z powodu śmierci pilota śledztwo w sprawie umorzono.
Pamięć W miejscu wypadku przy współpracy strony polskiej i białoruskiej wzniesiono pomnik upamiętniający poległych na służbie funkcjonariuszy SG. Monument ma formę postawionej pionowo marmurowej płyty z wyciętym kształtem krzyża łacińskiego, u którego podstawy umieszczono dwie tablice z tekstem inskrypcji w języku polskim i białoruskim oraz nazwiskami ofiar. Obok pomnika stoją maszty z flagą Polski i Białorusi. W rocznicę tragedii odbywają się tam obchody z udziałem przedstawicieli obu państw.
Przypisy
Kategoria:Katastrofy lotnicze w 2009 PZL Kania Kategoria:Straż Graniczna III Rzeczypospolitej Kategoria:Stosunki polsko-białoruskie