Szarlotta chciała uniknąć takich problemów. Rząd przeniósł część rezerw złota do Belgii i zaczął gromadzić fundusze w swoich brukselskich i paryskich ambasadach na wypadek, gdyby został zmuszony do ucieczki z powodu ataku Niemców. Ambasada w Paryżu otrzymała również zapieczętowaną kopertę, w której wyszczególniono formalną prośbę do rządu francuskiego o pomoc wojskową w przypadku zerwania łączności z Luksemburgiem podczas inwazji.

Po kilku fałszywych alarmach wiosną 1940 roku wzrosło prawdopodobieństwo eskalacji walk pomiędzy Niemcami a Francją. 3 marca francuska 3 Armia otrzymała rozkaz zajęcia Luksemburga w przypadku niemieckiego ataku. Agenci Abwehry pod dowództwem Oskara Reile’a infiltrowali Luksemburg, udając turystów. Zauważył to kpt. Fernand Archen, starszy oficer francuskiego wywiadu działający pod przykrywką w mieście Luksemburg, udający handlarza winem. Zgłosił poczynione ustalenia swoim przełożonym w Longwy 7 maja, rozumiejąc, że agenci mogli być wykorzystani do przejęcia kluczowych mostów na rzekach Sûre, Mozeli i Our. Władze Luksemburga również to zauważyły, a kpt. Stein pracował nad powstrzymaniem działalności Niemców.