Jadwiga Domańska w sprawozdaniu za rok 1943 napisała:

Wielu aktorów oraz członków personelu pomocniczego odchodziło, ale znacznie więcej dołączało do zespołu. Z broszury na czterolecie Teatru Dramatycznego wynika, że przez teatr przewinęło się ponad sto osób – aktorów i reżyserów, scenografów, muzyków, choreografów, a także personelu pomocniczo-technicznego.

Pierwszą premierą Teatru Dramatycznego była sztuka Herminii Naglerowej, członkini Pomocniczej Służby Kobiet przy Armii Andersa, pt. Tu jest Polska. Utwór ukazywał walkę Polaków w 1939, jego akcja rozgrywała się w małym miasteczku okupowanym przez Niemców (chociaż autorka znała jedynie realia okupacji sowieckiej). Sztuka miała wyraźnie antyniemiecką wymowę. Podkreślała też przynależność Kresów Wschodnich do Rzeczypospolitej. Był to znaczący komentarz do aktualnych wydarzeń politycznych – dyskusji na temat przyszłej powojennej wschodniej granicy Polski. Reżyser przedstawienia, Wacław Radulski wraz z Józefem Czapskim uważali za konieczne, by widzom, zwolnionym niedawno z sowieckich łagrów, uświadomić, co dzieje się w kraju i że może istnieć gorszy terror niż ten, którego sami doświadczyli. Radulski wspomina: