pozycja ta miała być rozciągnięta na głębokość około 2 km do linii zatrzymania, na której miała być umieszczona osłona przeciwpancerna. Jednostki miały być rozmieszczane w sektorze dywizji na zamkniętych pozycjach, zdolnych do obrony we wszystkich kierunkach, pokrywających przestrzeń pomiędzy nimi ogniem krzyżowym. Za linią zatrzymania miały znajdować się rezerwy, dywizjonowy batalion rozpoznawczy i baterie artylerii w zamkniętych punktach umocnionych. Obrona przeciwpancerna była priorytetem na całej głębokości pozycji. Dywizja na otwartym terenie miała utrzymywać front o szerokości 6–7 km i głębokości około 5 km.

Francuskie najwyższe dowództwo zarezerwowało bataliony czołgów wsparcia piechoty dla kluczowych jednostek piechoty. Czołowe elementy armii francuskiej były wyszkolone do reagowania na zagrożenia pancerne i powietrzne, w tym te wchodzące w skład IV Korpusu gen. Henriego Aymesa, który walczył pod Gembloux. Doktryna francuska przewidywała co do zasady rozpoznanie i obserwację powietrzną, osłonę myśliwską sił lądowych, a czasami wsparcie bombowców, chociaż w praktyce nie zawsze były one dostępne. Siły francuskie w 1940 roku były znacznie bogatsze w artylerię niż w lotnictwo, a rzeczywistość przyćmiła te założenia doktryny.