Walki pod Czerkasami Zadanie opanowania Łaszczowa i sforsowania Huczwy otrzymała 6 Brygada Jazdy płk. Konstantego Plisowskiego. O świcie 2 września do natarcia na Łaszczów ruszył 1 pułk ułanów płk. Sergiusza Zahorskiego. Dowódca pułku do ataku wysłał trzy spieszone szwadrony. Te szybko opanowały miasteczko i posuwały się groblą w kierunku dwóch, częściowo rozebranych przez Sowietów, mostów na Huczwie. Do atakujących ułanów przeciwnik otworzył ogień ze wschodniego wysokiego brzegu. Dwa polskie szwadrony zajęły stanowiska w miejscowości i osłaniały ogniem natarcie 1 szwadronu. Ten biegiem przebył groblę, most i wdarł się do Czerkas. Wycofującą się z miejscowości kolumnę sowieckich strzelców zaatakował szwadron techniczny pułku por. Janusza Nowaczyńskiego. Pododdział ruszył galopem przez groblę i zaatakował nieprzyjaciela szarżą. Jako pierwszy zaszarżował I pluton, z dowódcą szwadronu na czele. Wywiązała się zacięta walka, ale wejście do walki pozostałych plutonów, dowodzonych przez por. Olszanowskiego, zmusiło przeciwnika do ucieczki. Zdobyto 4 karabiny maszynowe i wzięto do niewoli około 100 jeńców.