Jednak funkcje administracyjne Żmigrodu nie przetrwały do późnego średniowiecza i w II połowie wieku XIII dominującym punktem w tym rejonie stał się na trwałe Biecz (tym bardziej po oddaniu go we władanie księżnej Kindze). Dekompozyja okręgu żmigrodzkiego była spowodowana najprawdopodobniej nadaniami monarszymi na rzecz rycerstwa. Jednak używanie terminu „terytorium” dla określania obszaru wokół Żmigrodu jeszcze w końcu średniowiecza, świadczy o przetrwaniu w świadomości ówczesnych ludzi historii tych terenów oraz o istnieniu zapewne dość precyzyjnych jego granic, które dla współczesnych były zapewne dość oczywiste, mimo niejednolitości własnościowejJ.van Grieken-Barylanka op. cit..
Nieco inaczej przedstawia ten problem A. Kamiński.: cyt. Jest rzeczą wielce prawdopodobną, że terytorium klucza kobylańskiego wraz z całą okolicą pomiędzy średnią Wisłoka i Wisłokiem stało się jeszcze w w. XII przedmiotem nadania książęcego na rzecz rycerskiego rodu Bogoriów, którego osadnictwo na tym terenie miało za zadanie obronę granicy polsko-rusko-węgierskiej. Niektóre spośród osad Bogoriów na tym obszarze, np. niedalekie od Dukli Wietrzno, otrzymali jako uposażenie cystersi koprzywniccy od swego fundatora komesa Mikołaja Bogorii w chwili założenia tego klasztoru ok, r. 1185 lub nieco później.