Z tego powodu partnerująca mu na scenie aktorka zyskała przezwisko La Tirana, czyli Tyranka.

thumb|left|María del Rosario Fernández «La Tirana», Goya, 1792 W 1777 roku, po upadku hrabiego Arandy i cięciach budżetowych jego następcy hrabiego Floridablanki, teatry królewskich rezydencji zostały zamknięte. Kompanie rozwiązały się, a María del Rosario powróciła do Sewilli, gdzie w tym samym roku urodziła pierwszą córkę Antonię. Szybko wróciła na scenę w Kadyksie, gdzie razem z mężem działali nie tylko jako aktorzy, ale także teatralni przedsiębiorcy. Na krótko wyjechali do Barcelony, ponieważ Tyranka zwróciła uwagę Junty Teatrów Madryckich, która wzywała wybitnych aktorów z prowincji do pracy w stolicy. Rozstała się z mężem i wróciła do Madrytu, gdzie znalazła protekcję u podziwiającej ją księżnej Alby oraz księcia Osuny. W 1780 roku zaczęła pracę w kompanii teatralnej Manuela Martíneza w Teatro del Príncipe, gdzie grała główne role kobiece. Według popularnej anegdoty księżna pożyczyła Tyrance swoje stroje, gdyż aktorki były odpowiedzialne za własną garderobę, a jej ubrania nie dotarły na czas z Barcelony. W 1783 roku mąż Maríi del Rosario przyjechał z Barcelony do Madrytu, wysuwając roszczenia finansowe i grożąc rozwodem, do którego jednak nie doszło.