Wyjaśniając tak długi czas pracy nad albumem stwierdził, że choć swoje pomysły realizuje bardzo szybko na gitarze lub innym instrumencie, to jednak ostateczne dopracowanie utworu w każdym szczególe jest złożone i zajmuje mu bardzo dużo czasu. Każdy otwór potraktował indywidualnie jeśli chodzi o brzmienie syntezatora, perkusji i innych instrumentów. Całość pieczołowicie zaaranżował, począwszy od utrzymanego sennym nastroju „Hours”, poprzez oferujący nadmorskie klimaty „Coastal Brake”, aż po melodyjny i zawadiacki „Adrift”.

Okładka Scott Hansen pod pseudonimem ISO50 tworzy grafiki, które znane są ze zmysłu jedności i minimalistycznego designu, a także z ciepła i nostalgicznych uczuć, jakie wywołują. Ponieważ rezultaty są często doskonałe, tworzy on również w podobnym stylu muzykę. Z uwagi na to jego trzeci album muzyczny jest czymś w rodzaju ścieżki dźwiękowej do jego własnych grafik, choć zarazem wykracza poza ich ramy.

Grafice okładki uwagę poświęcają też recenzenci;