Rozruchy rozpoczęły się 27 października. Początkowo zamieszki te nazywane były „powstaniem paryskim” lub „powstaniem miejskim” – zaczęli się do nich przyłączać także biali mieszkańcy ubogich dzielnic podparyskich. Po kilku dniach wystąpienia te zaczęły być nazywane „powstaniem francuskim”, ponieważ zamieszki wybuchły również w innych miastach francuskich; Nantes, Rennes, Rouen, Lille, Tuluzie i Lyonie. W efekcie zamieszek podpalonych zostało tysiące samochodów, w płomieniach stanęło kilka szkół, poczta, centrum handlowe, przedszkole i ośrodek sportowy. W akcji mającej na celu przywrócenie porządku udział wzięło kilka tysięcy funkcjonariuszy policji, którzy dysponowali samochodami, motocyklami i śmigłowcami. Z dnia na dzień liczba zatrzymanych przez policję powiększała się.

W sobotę 5 listopada rodzice chłopców, którzy zginęli porażeni prądem, a także rodzice ich kolegi (Muhittin Altun), który został poparzony, jednak przeżył i podniósł alarm – wystosowali apel o spokój. Apel jednak nie dał efektów, nie zaprzestano zamieszek i aktów wandalizmu.

Przebieg wydarzeń thumb|200px|Spalony samochód i osmalony dom mieszkalny, 5 listopada

1 listopada 2005 Zamieszki ogarnęły podparyskie miejscowości Sevran i Aulnay-sous-Bois. Spalonych zostało 10 samochodów.