Również w 1995 po raz drugi w karierze startowała w turnieju Masters.
Jest zawodniczką znaną ze stabilnej formy. Od zawodowego debiutu w 1988 nieprzerwanie kończy kolejne sezony w najlepszej setce, jedynie w 1988, 2003 i 2005 poza czołową pięćdziesiątką (najniżej w 2003 – nr 61). Za najszczęśliwsze miasto w jej karierze można uznać Tokio – wygrała tu dwa turnieje (Japan Open), ponadto aż siedmiokrotnie docierała do finałów (Japan Open i Nichirei). Do końca 2005 startowała w 67 turniejach wielkoszlemowych, co stanowi najlepszy wynik wśród obecnie występujących zawodniczek (nie licząc kontynuującej deblową karierę Navrátilovej); grała m.in. w dziewiętnastu z rzędu turniejach US Open.
W listopadzie 2005 wygrała swój ósmy turniej w karierze. W Québecu pokonała w finale Szwedkę Arvidsson; wcześniej wyeliminowała w tym turnieju m.in. Słowaczkę Nagyovą i najwyżej rozstawioną Francuzkę Dechy.
W deblu Amy Frazier wygrała do listopada 2005 pięć turniejów (z czego trzy w Tokio), w dalszych ośmiu dochodziła do finałów (dwukrotnie w Tokio). W marcu 1993 zajmowała w rankingu deblistek miejsce nr 24. W Pucharze Federacji występowała jedynie w 1995;