Potrafili za to nawiązać sojusze z nomarchami prowincji z najdalszego południa, jak z owym Anhtifi z Moalla, który prawdopodobnie czuł się zagrożony wzrostem potęgi tebańskiej.

Władza herakleopolitańczyków była uznawana przynajmniej do południowej części Środkowego Egiptu, gdzie możnowładcy z Asjut pozostali wierni królom z północy nawet podczas starcia z tebańczykami. Władcy nomów znajdujących się bardziej na południe, jak Ankhifi (nomarcha Edfu i Hierakonpolis), byli wierni królom herakleopolitańskim, jednak w dość swobodny sposób.

O ostatnim (czy jak niektórzy badacze uważają- przedostatnim) władcy z tej dynastii wiadomo nieco więcej niż o jego poprzednikach. Znamy nie tylko imię Merikare, lecz także nazwę piramidy, którą nakazał wznieść w Sakkarze – ,,Miejsca Merikare cieszą się powodzeniem." Jej dokładnego położenia nie  udało się jednak ustalić. Możliwe, że jest nią tak zwana piramida Lepsiusa XXIX, położona w pobliżu rampy prowadzącej do piramidy Tetiego. Nie została ona jeszcze odkopana, ale szacuje się, że długość boku jej podstawy wynosi 52m.