Wiersze Ucha igielnego wyróżniają się barokowym niemalże ujęciem tematu. Religijność Staffa lokowała się w pobliżu pascalowskiej otchłani: ponadto wizyjność, dynamiczne i żywiołowe ujęcie dramatu wiary, wewnętrzne rozdarcie pomiędzy mrokiem i światłem, wiarą i niewiarą, miłością i rozpaczą, początkowo przywoływało na myśl XVII-wiecznych mistrzów Karmelu.::::Mój Bóg to przepaść! Mój Bóg to bezedno, Kędy, błyskawic wichurami smagan...Obok głosów widzących w Staffie odkrywcę mroków wiary i niewiary pojawiały się również takie, które dostrzegały w Uchu igielnym raczej zapowiedzi pogodnej ufności, jak gdyby pierwszy krok na drodze do religii nadziei i radości. Dla całokształtu tomu ważna okazało się zaznajomienie z modernizmem katolickim Henry’ego Newmana i Williama Jamesa. Inni byli zdania, że zbiór wyraża raczej tęsknotę za Bogiem, ale zarazem – niewiarę. Demiurg w pojęciu Staffa miałby być wywiedzionym raczej z idei panteistycznych i stoickich bezosobowym absolutem, a nie Bogiem judeochrześcijańskim.
Przypisy
Kategoria:Polskie zbiory poetyckie Kategoria:Utwory literackie z 1927