Po strajku w Sempericie w marcu 1936 roku, wraz z grupą lewicowych pisarzy, podpisał list protestacyjny przeciw działaniom prasy, wskutek czego znalazł się na "czarnej liście". W latach 1936–1939 pozostawał bez stałego angażu i utrzymywał się głównie z pracy literackiej. Zajmował się tłumaczeniem dramatów, tworzył słuchowiska radiowe oraz adaptacje dla scen dramatycznych i muzycznych, pisał także teksty estradowe oraz piosenki, m.in. dla kabaretów warszawskich. Współpracował także z teatrami TUR oraz grupą teatralną Cricot.
W latach II wojny światowej znalazł się w Rumunii, gdzie przebywał w obozach dla uchodźców w Bacău, Ocnele Mari, Băile Govora i Slatina-Olt. W Băile Govora był współzałożyciele polskiego gimnazjum, gdzie uczył literatury polskiej. Po likwidacji szkoły uczył języka angielskiego w ramach tajnych kompletów oraz pracował jako szewc. Natomiast podczas pobytu w Slatinie, w styczniu 1943 roku wystawił w tamtejszym Domu Polskim "Szopkę krakowską" własnego autorstwa.