Według krytyków celem obozów jest zniszczenie kultury i religii Ujgurów oraz innych, głównie muzułmańskich, mniejszości etnicznych i przyspieszenie ich asymilacji (sinizacji), a same obozy są prowadzone na marginesie systemu prawnego – wielu Ujgurów zostało internowanych bez procesu i nie postawiono im żadnych zarzutów (przetrzymywani są w długim areszcie prewencyjno-administracyjnym). Skala aresztowań jest bardzo duża. Według szacunków władze chińskie przetrzymują w tych obozach setki tysięcy Ujgurów (być może nawet ponad półtora miliona osób), a także członków innych etnicznych grup mniejszościowych (głównie muzułmańskich). Według tych szacunków internowanie Ujgurów i innych muzułmanów w obozach stanowi największą akcję arbitralnego przetrzymywania ludzi należących do mniejszości etnicznych i religijnych od czasów II wojny światowej. Dokonano porównań między obozami w Sinciangu a chińską rewolucją kulturalną z lat 60. XX wieku.

Niezależni eksperci nie mają możliwości kontroli sytuacji w obozach, ale wielu uważa, że są tam liczne ofiary śmiertelne;