Postrzegał je bowiem jako potwierdzone pod natchnieniem Ducha Świętego przez tych, którzy dzierżą klucze kapłaństwa.

McConkie wskazał dodatkowo, iż podczas dyspensacji pokrywającej się z połową czasu, zatem w okresie zbliżonym do życia oraz ziemskiej posługi Chrystusa, na diakonów wyświęcano osoby dorosłe. Ponieważ kobiety nie posiadają kapłaństwa, w związku z czym urząd diakonisy w Kościele nie występuje, wyświęcanie diakonis w innych kościołach McConkie uznawał ze jeden z dowodów na wielkie odstępstwo.

Prawo do wyświęcania diakonów posiada każdy starszy i kapłan działający z upoważnienia i pod kierunkiem biskupa lub prezydenta gminy. Jeśli ojciec chłopca jest członkiem Kościoła, może, a generalnie powinien, wyświęcić syna. Wyświęcony w ten sposób diakon musi zostać poparty przez wiernych swojego okręgu lub gminy. Rada biskupia bądź prezydium gminy wyznacza diakonom dorosłego doradcę, który ma ich nauczać, zapewniać im szkolenie, pomagać w naśladowaniu Jezusa Chrystusa oraz przygotowywać do wyświęcenia ich w kapłaństwie Melchizedeka, czy też wreszcie przygotowywać do podjęcia służby misyjnej w przyszłości.