Wcześniej, bo w operacji warszawskiej, walczyła improwizowana Grupa Artylerii Radzymin dysponująca 109 działami.

Mimo dużych strat i zużycia sprzętu w walkach stoczonych latem 1920, we wrześniu zdołano powiększyć liczebność artylerii wchodzącej w skład wielkich jednostek piechoty. Nowo formowane baterie przydzielano przede wszystkim nowym oddziałom (dywizja ochotnicza, brygada syberyjska, ochotnicze oddziały w Galicji Wschodniej). Nadal brakowało sprzętu dla pułków artylerii ciężkiej.

Zdołano też ujednolicić sprzęt w pułkach artylerii. 3 września 1920 pułki: 1., 8., 9., 10., 11., 12., 13., 16., 18., 20., 22 pap oraz dywizjon artylerii Brygady Syberyjskiej posiadały na uzbrojeniu francuskie armaty 75 mm; pułki 2., 3., 4., 5., 6. i 7 dysponowały armatami francuskimi i austriackimi haubicami 100 mm; pułki 17 i 19 pap posiadały 76,2 mm armaty rosyjskie; armaty polowe francuskie i niemieckie posiadał 14 pap, natomiast 15 pap dysponował niemieckimi armatami 77 mm i haubicami 105 mm. W artylerii ciężkiej sprzęt wyłącznie francuski (armaty 105 mm i haubice 155 mm) miały 1., 2., 5., 6., 7., 8., 9., 10.,11., 12., 13., 15., 16., 17., 18 pac;