Od 1940 przebywał z żoną Stefanią w getcie warszawskim, gdzie był dyrektorem artystycznym i literackim w Teatrze Melody Palace przy ul. Rymarskiej 12, a od czerwca 1942 w Teatrze Femina przy ul. Leszno 35. Po rozpoczęciu w lipcu 1942 wielkiej akcji deportacyjnej z getta do obozu zagłady w Treblince ukrywali się w podwarszawskich Gołąbkach, w domu Zofii i Gabriela Kijkowskich, a Jerzy pracował jako stróż w ogrodniczej stacji doświadczalnej Mory. Od marca 1944 prawie do wybuchu powstania warszawskiego ukrywali się w mieszkaniu Heleny Niemyskiej przy ulicy Filtrowej 77.
Rodzice Jurandota zginęli jesienią 1942 roku w warszawskim getcie podczas tzw. wielkiej akcji.
Po II wojnie światowej był dyrektorem Rozgłośni Polskiego Radia w Lublinie, współpracował z kilkoma teatrzykami żołnierskimi i prasą satyryczną, był także naczelnikiem Wydziału Estrady Ministerstwa Kultury i Sztuki. W Łodzi utworzył i był wieloletnim kierownikiem Teatru Satyrycznego „Syrena” (1945–1950 i 1955–1957), przeniesionego w 1948 do Warszawy. W latach 1952–1955 pełnił funkcję dyrektora Teatru Satyryków w Warszawie. Ponadto współpracował z tygodnikiem „Szpilki”.