Obiekt był przeznaczony dla ok. 50 dzieci, a grunty sanatorium obejmowały 22 morgi lasu.
Należała do Komitetu Dam ŁChTD wraz z Idą Petters – żoną Jakuba Pettersa i Gabrielą Grohman – żoną Alfreda Grohmana, w ramach którego kobiety gromadziły fundusze, naczynia i bieliznę oraz organizowały imprezy dobroczynne. Była fundatorką tzw. daru radowego dla Towarzystwa Zwalczania Raka w Łodzi.
Wspierała kościoły: sfinansowała freski kościele Podwyższenia Świętego Krzyża w Łodzi, dzwony do kościoła Zbawiciela i kościoła Gwiazdy Morza w Sopocie, a także oraz organy do Kościoła Pokoju, dzwony i witraże w Kościele św. Jerzego.
Oprócz własnych inicjatyw filantropijnych, udzielała się w inicjatywach organizowanych przez swoją matkę – Annę Scheibler.
Pozostała działalność Wraz z mężem była właścicielką willi Edwarda Herbsta na Księżym Młynie, będącą prezentem ślubnym od jej ojca – Karola Scheiblera. Herbstowie z czasem zamieszkali w Sopocie, w zakupionej w 1891 od Johanessa Icka Willi Herbstów.