Talerz ze strudlami leży na brązowym blacie. Na deser po kolacji były orzechy z miodem, jabłka i wypieki słodkie (drobne ciasteczka), sztrudel, zawijok albo też legumina. Piło się kompot z suszonych jabłek, śliwek i gruszek (pieczek)
Pierwszy dzień Świąt (25 grudnia) Na śniadanie na stole stała brytfanna upieczonych jelit (kaszanki, krupnioki), gorące domowe kiełbasy z chlebem oraz babka z makiem i placek (kołocz) z warstwą maku i twarogu oraz posypką lub kołacz z jabłkami. Do tego kawa zbożowa z dodatkiem prawdziwej.
Obiad składał się z wołowego lub kurzego rosołu z makaronem i wątrobianymi kluseczkami, gęsiny, kaczki, ale najczęściej indyka, ziemniaków i sałaty z modrej kapusty.
Drugi dzień Świąt (26 grudnia) Przygotowywano dania mięsne. Smakowite, bogate obiady, bogatsze niż w niedzielę.
Nowy Rok (1 stycznia) Na śniadanie jedzono nowoletniki (białe, słodkie ciasto z rodzynkami i orzechami, przypominające chleb) z kakao lub białą zbożową kawą. Obiad zaś zależny był od tego, co było w domu. Nie mogło jednak zabraknąć mięsa (najczęściej