Dodatkowo na polecenie margrabiego brandenburskiego młodziutkiego Wacława wywieziono do Berlina, a następnie do Szpandawy, gdzie w jawny sposób traktowano go jako zakładnika mającego zapewnić spokój w razie ewentualnego sprzeciwu Czechów oburzonych rabunkową polityką Brandenburczyków.
Kilkuletni pobyt Wacława w Brandenburgii dosyć poważnie odbił się na psychice młodziutkiego władcy. Z jednej strony Wacław wyniósł nieprzeciętną inteligencję, umiejętność lawirowania i zamiłowanie do poezji rycerskiej, z drugiej strony jednak – opiekun zapomniał zapoznać go z umiejętnością pisania i czytania. To zapewne w tym okresie życia w Wacławie ujawniły się takie cechy charakteru jak: krzywoprzysięstwo, zabobonność (bał się m.in. burzy i miauczenia kotów, także w dorosłym życiu), ambicja oraz skłonność do ascezy połączona jednocześnie z zamiłowaniem do rozpusty i zabawy.