propaganda nazistowska podawała straty rzędu 200 tysięcy. W 1965 roku władze Drezna podały liczbę 35 tysięcy. Przez kolejne lata po wojnie różne źródła szacowały liczbę zabitych w szerokim zakresie od 35 do 50 tysięcy.

Komisja ustaliła też, że na dokładność szacunków nie ma większego wpływu fakt, że w Dreźnie, według różnych danych, przebywać mogło wówczas nawet do 400 tysięcy uchodźców oraz robotników przymusowych z terenów okupowanych. Okazało się bowiem, że miejscowe władze dość dokładnie odnotowały także zgony wśród tej ludności. Obecność tak dużej liczby uchodźców i robotników przymusowych w mieście wynikała stąd, że Drezno uchodziło za miasto bezpieczne z racji położenia w głębi kraju oraz braku obiektów o dużym znaczeniu strategicznym. Działa przeciwlotnicze Niemcy przenieśli na front, zostawiając miasto bez obrony.