Potwierdzać to miały takie fakty, jak nie zajście w ciążę pierwszej żony Henryka IV – Blanki z Nawarry oraz dzieci z nieprawego łoża drugiej żony – Joanny Portugalskiej. Rozpoczęła się wojna domowa, lecz śmierć Alfonsa w 1468 r. pozbawiła magnatów odpowiedniego figuranta. Zwrócili się więc wtedy do siostry Alfonsa, Izabeli, którą uznali za królową w Sewilli. Henryk IV porozumiał się jednak potajemnie z przyrodnią siostrą i w traktacie zawartym w 1468 r., w los Toros de Guisando w zamian za uznanie jej za następczynię tronu uzyskał jej poparcie, przy czym porozumienie pomiędzy rodzeństwem zabraniało Izabeli zawarcia małżeństwa bez zgody brata. Jednak już w następnym roku, po dwuletnich staraniach o uzyskanie papieskiej dyspensy ze względu na bliskie pokrewieństwo, doszło do ślubu Izabeli z następcą tronu Aragonii, Ferdynandem, w tajemnicy przed królem.
Henryk IV na wieść o ślubie siostry uznał umowę za nieważną i ogłosił następczynią tronu Joannę La Beltraneja. Opozycja magnacka, obawiając się, że rządy Izabeli mogą oznaczać koniec samowoli