Debata o filmie odbyła się w jednym z odcinków programu publicystycznego Jana Pospieszalskiego Studio otwarte, krytyczne opinie na jego temat wyrazili wówczas zaproszeni do studia bp Sławoj Leszek Głódź i prof. Bogusław Wolniewicz.
W wydanym oświadczeniu Komisja Etyki TVP stwierdziła, że reżyser Jerzy Morawski, producent Ryszard Urbaniak i redaktor odpowiedzialny za emisję Andrzej Fidyk „uchybili zasadom etyki dziennikarskiej w Telewizji Polskiej S.A.”. Zdaniem Komisji, nie opatrzyli oni odpowiednimi cytatami fragmentów pochodzących z filmu Anny Pietraszek Każdy dzień święty ojca Rydzyka.
Dobrą opinię filmowi wystawiła Rada Etyki Mediów. Jej przewodniczący Juliusz Braun oświadczył, że był to „potrzebny głos dla ważnego społecznie zjawiska”. Podkreślił jednak, że film był oparty na odczuciach tylko jednej strony sporu, choć autor zadbał, by zwolennicy Radia Maryja także mogli się wypowiedzieć.
Emisja filmu wywołała ostre sprzeciwy ze strony prawicowych polityków.