Aktorka zawiedziona odgrywaniem podobnych do siebie ról zdecydowała się na rozstanie z wytwórnią filmową. Mówiła wprost, że decydenci wytwórni śmiali się, kiedy mówiła o swoich zawodowych ambicjach. Dnia 29 czerwca 1943 r., po osiemnastu latach pracy, kontrakt Crawford z MGM nie został przedłużony.
Okres Warner Bros. Już 1 lipca 1943 r. znalazła się na liście Warner Bros., a kontrakt opiewał na 500 tys. dolarów (trzy filmy). Co ciekawe aktorka zrezygnowała z tygodniowej wypłaty w momencie w którym producenci nie potrafili znaleźć dla niej dogodnego scenariusza. mały|Crawford w zwiastunie Mildred Pierce|240x240px
Mildred Pierce Nie była pierwszym wyborem do tytułowej roli w Mildred Pierce, a ponadto Michael Curtiz nie był jej wielkim zwolennikiem i chciał, aby aktorka przybyła na zdjęcia próbne, co też uczyniła. Za tytułową rolę Crawford otrzymała swojego pierwszego i jedynego Oscara. O statuetce mówiła tak:
Aktorka w ogóle nie pojawiła się w Grauman’s Chinese Theatre w Los Angeles na ceremonii wręczenia najważniejszych nagród filmowych z powodów zdrowotnych. Sama była przekonana, że nagrodę zdobędzie Ingrid Bergman, murowana faworytka wielu filmowców. Oscara odebrała w swoim łóżku w domu w Brentwood od Michaela Curtiza i Jerry’ego Walda w obecności wielu dziennikarzy. Niektórzy z nich sugerowali, że aktorka symulowała chorobę, bo nie chciała się pojawić na rozdaniu nagród, póki nie była pewna wygranej.