W Innsbrucku odbyły się również mistrzostwa świata w narciarstwie alpejskim, jednak bez udziału Polaków.

Na mistrzostwach w Sollefteå w 1934 roku polska sztafeta, występująca w takim samym składzie jak rok wcześniej, zajęła piąte miejsce w biegu, a Stanisław Marusarz był siódmy w zawodach kombinacji norweskiej. Podczas kolejnych mistrzostw świata, w 1935 roku w Wysokich Tatrach, Marusarz ponownie był uważany za jednego z pretendentów do zdobycia medalu w konkursie skoków narciarskich. W pierwszej serii konkursowej, podczas lądowania złamał jednak nartę, co przełożyło się na niższe noty sędziowskie. W efekcie zajął czwartą pozycję, tracąc 0,4 punktu do brązowego medalisty Alfa Andersena. Miejsce w czołowej dziesiątce zawodów w Wysokich Tatrach zajął jeszcze Bronisław Czech, który był dziewiąty w kombinacji norweskiej. Ponadto polska sztafeta biegowa, startująca w składzie: Bronisław Czech, Michał Górski, Marian Woyna Orlewicz i Stanisław Marusarz, zajęła siódme miejsce w stawce dziesięciu sztafet. W mistrzostwach świata w narciarstwie alpejskim w 1934 i 1935 roku polscy zawodnicy nie odnieśli sukcesów.