Jego podpis pod listem otwartym sprzeciwiającym się procesom politycznym artystów i intelektualistów w Ukrainie w latach 1965-1966 sprowadził na niego upomnienie ze strony Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego i ostracyzm ze strony Związku Artystów Ukrainy. Zaliczany do tzw. sześćdziesiątek, czyli grupy artystów wpisujących się w nurt dysydencki, którzy odrzucali styl socrealistyczny ze względu na niezgodę, by ich sztuka służyła interesom władzy sowieckiej. Środowisko to postulowało również rozwój ukraińskiego języka i kultury, tworząc z czasem podwaliny pod odzyskanie niepodległości przez Ukrainę. Członkowie tego środowiska byli inwigilowani, wzywani na przesłuchania, aresztowani i skazywani na więzienie.

W 1970 r. stracił ojca i żonę, którzy zmarli tego samego dnia. Nie przeprowadzono w tej sprawie rzetelnego śledztwa, kwalifikując oba zgony jako przemoc domową – jego ojciec miał rzekomo zabić synową, a następnie siebie. Według rodziny Horskiej te śmierci były zaaranżowane przez KGB. Skutkiem tej straty była depresja, w efekcie której porzucił styl socrealistyczny na rzecz stylu art nouveau. Jego ulubionymi tematami stały się kobiety oraz przyroda. Zagrożenie katastrofą ekologiczną wyraził m.in. w obrazach Piękno opuszcza Ziemię, Znak nieszczęścia, Dziura ozonowa oraz Atomowa zima.