Podobne prace przeprowadziła egipska fabryka zbrojeniowa na początku lat 70. XX wieku. Podjęto je na podstawie decyzji o zmechanizowaniu egipskiej artylerii polowej. Zdecydowano, że w tym celu wykorzystane zostaną podwozia, uznanych wówczas za przestarzałe w Egipcie, czołgów T-34-85. Podobnie jak w Syrii, usunięto dotychczasową wieżę, ale w jej miejscu zamontowano powiększoną wieżę mającą ochraniać załogę i przyrządy celownicze. Konstrukcja zapewniała możliwość zamontowania haubicy D-30 oraz armaty BS-3 kal. 100 mm. Egipskie pojazdy malowano w jasny piaskowy kolor z szarymi plamami.

Pojazdy te wzięły udział w działaniach armii syryjskiej i egipskiej podczas wojny Jom Kipur. Część z nich została przejęta przez Izrael.

Konstrukcja Pojazd był połączeniem podwozia czołgu T-34-85 z obracaną mechanicznie haubicą D-30 kal. 122 mm. T-34/122 miał długość ok. 6 m, szerokość 2,99 m, a wysokość 2,7 m. Po dwóch stronach kadłuba zamontowano po pięć pojemników na pociski, co łącznie dawało zapas 40 pocisków. Załogę pojazdów miało stanowić 6–7 osób.