W Piotrkowie Trybunalskim uczestniczył również w akcjach pisania haseł i rozlepiania ulotek na budynkach, oraz rozdawania nielegalnych gazet. Wziął również udział w akcji rozbrojenia pracownika więzienia w Piotrkowie. Następnie w kwietniu 1944 Dziomdziora dostał zadanie dołączenia do Baudienstu, budującego tory kolejowe pomiędzy Tomaszowem Mazowieckim a Radomiem, w celu rozbicia obozu oraz przechwycenia danych wywiadowczych. Niemcy dowiedzieli się o działalności Dziomdziory, który uciekł pieszo do Tomaszowa Mazowieckiego, a następnie do Piotrkowa. W późniejszym okresie Dziomdziora dołączył do oddziału partyzanckiego „Grom” dowodzonego przez porucznika Aleksandra Arkuszyńskiego, ps. „Maj”, gdzie zajmował się m.in. likwidacją agentów współpracujących z Niemcami (osobiście zastrzelił Polaka pracującego w niemieckiej policji), niszczeniem „urządzeń służących do robienia desek na okopy”.
W lipcu 1944 w ramach akcji „Burza” został wcielony ze swym oddziałem do 25 Pułku Piechoty Armii Krajowej. W ramach akcji wykonał m.in. rozkaz zastrzelenia dyrektora zakładów lotniczych w Piotrkowie, Fichny, który wydał rozkaz zabicia szesnastu Żydów pracujących w fabryce. W ramach służby w 25 pp AK brał udział w wygranej bitwie pod Stefanowem. W AK służył do 1949.