Od momentu przystąpienia do pierwszej Komunii Świętej eucharystia stała się fundamentem jego życia: prawie codziennie uczestniczył we mszy Świętej wraz z ciotką Marią, kilkoma siostrami i kuzynami oraz ojcem, odmawiając z nimi po drodze różaniec. Po przyjęciu komunii św. kontynuował swoje dziękczynienie dłużej niż inni. Proboszcz parafii, zauważając jego zapał, zaproponował mu udział w spotkaniu formacyjnym w Oderzo, razem z innymi młodymi mężczyznami. Sante był tak zachwycony, że zaraz po powrocie do domu powiedział rodzinie, że chce zostać księdzem. Ubóstwo rodziny nie pozwoliło mu jednak na podjęcie studiów w seminarium diecezjalnym.

W następnym roku w Mansuè odbyła się misja ludowa, którą głosili Bracia Mniejsi z klasztoru i sanktuarium Matki Bożej w Motta di Livenza. Podczas spotkania poświęconego dzieciom brat kaznodzieja zapytał: "Kto z was słyszy w swoim sercu głos Pana, który wzywa go, aby został zakonnikiem i kapłanem ?". Zaraz po zakończeniu spotkania podszedł do księdza i zapytał:

Kapłan odpowiedział: