Od 1864 roku w kopalni Neue Helene pracowały konie, które były wykorzystywane do transportu urobku. W 1876 roku w kopalni Neue Helene pogłębiono szyb Fürst Hugo II do 100 metrów, natomiast szyb Christian Kraft do 103 metrów w latach 80. XIX wieku. W latach 80. XIX wieku kopalnia Neue Helene, która należała do księcia Hohenlohe (później do Zakładów Hohenlohego), dostarczała najwięcej rud ołowiu w regionie (np. w 1890 roku 30,8% rocznego górnośląskiego wydobycia). W 1887 roku zapoczątkowano drążenie chodnika wodnego na głębokości 103 metrów, tj. na najniższym poziomie rudonośnym w całej niecce. W 1889 roku ksiądz Jan Badeni pisał o górnikach kopalni „św. Heleny”, którzy nie chcieli brać „udziału w zmowie” (strajku), za co zostali nagrodzeni balem i ucztą na 2000 osób.

Kopalnia Neue Helene, która podlegała zarządowi Zakładów Górniczo-Hutniczych w Wełnowcu od 1892 roku eksploatowała złoża nowej kopalni Brzozowice, do których dotarto przez wyrobiska na poziomie 100 metrów. Złoża występowały w dwóch poziomach. Miąższość pokładów rud w kopalniach Brzozowice i Nowa Helena przeciętnie wynosiła od 2 do 4 metrów, lecz dochodziła miejscami do 12 m.