Relikwii towarzyszy trzynastu braci z wielkimi świecami procesyjnymi (wł. doppieri). Na początku pochodu kroczy również 5 wokalistów i 3 instrumentalistów, grających na lutni, harfie i rebeku. Po prawej stronie od relikwii namalowana jest reszta braci, każdy z nich trzyma zapaloną małą świecę wotywną.
Po lewej stronie obrazu widać kobiety wychylające się przez okna, oglądające wydarzenie. Budynek, w którym przebywają kobiety jest udekorowany orientalnymi dywanami na znak świętowania. Na środku placu św. Marka znajdują się przedstawiciele kosmopolitycznej i zróżnicowanej społeczności weneckiej: patrycjusze, gromada żydów, mnisi, żebracy, Grecy, damy, Turcy w turbanach, Niemcy, kupcy, dzieci i zwykli ludzie. Wszyscy pełnią rolę świadków cudu, potwierdzając prawdziwość uzdrowienia.
Z uporządkowanego pochodu białych sylwetek wyłamuje się klęczący mężczyzna ubrany na czerwono. To Jacopo de’ Salis, kupiec z Brescii. Handlarz przyjechał do Wenecji w interesach. Podczas pobytu otrzymał wiadomość o agonalnym stanie syna, spowodowanym ciężkim urazem głowy. Następnego dnia Jacopo udał się na uroczystość, a kiedy słynna relikwia pojawiła się przed nim, ukląkł w modlitwie – błagając o uzdrowienie chłopca.