Wokół zdobytych przedmiotów rozwinął się swoisty kult. Prawdopodobnie źródłem takiego podejścia, jak twierdzi historyczka sztuki Magdalena Piwocka, była chęć dodania patriotycznej otuchy w czasie zaborów. W 1856 roku Eustachy Tyszkiewicz opublikował wykaz oraz podobizny przedmiotów wraz z listami Czarnieckiego. W 1883 roku, czyli w dwusetlecie bitwy wiedeńskiej, zorganizowano w Krakowie wystawę, gdzie prezentowano zdobyte przez Czarnieckiego trofea, m.in. proporzec. Wystawa ta przyczyniła się do utrwalenia legendy potyczki pod Rudnikiem. W tym samym czasie, pozostając zapewne pod wpływem ostatnich informacji i wystawy, literacką wersję starcia stworzył Henryk Sienkiewicz w Potopie. Pisarz oparł się na historycznej relacji z epoki przedstawionej przez Wespazjana Kochowskiego. Zdobycie błękitnego sztandaru króla Szwecji Sienkiewicz uczynił finalną częścią swojej opowieści o potyczce pod Rudnikiem.

Ze względu na swoje walory artystyczne stanowi jeden z wyjątkowych zabytków w zbiorach Zamku Królewskiego na Wawelu.