Sukces tego przedsięwzięcia spowodował lawinowe powstawanie kolejnych kopalń i hut. W połowie XIX wieku czynnych było 20 pieców opalanych koksem oraz 60 wykorzystujących starszą technologię, opalanych węglem drzewnym. Upadek górnośląskiego hutnictwa nastąpił po I wojnie światowej. W okresie 20-lecia międzywojennego oddano do użytku tylko jeden wielki piec, w Królewskiej Hucie.
Kopalnie i huty potrzebowały robotników, nastąpił zatem proces powstawania kolonii i osiedli robotniczych. W 1862 władze pruskie wprowadziły zakaz wznoszenia drewnianych budynków, co wpłynęło na całkowitą zmianę charakteru wielu miejscowości, niegdyś będących niewielkimi wsiami o drewnianej zabudowie. Miejsce drewnianych chat zajęły familoki. Innym czynnikiem miastotwórczym była kolej. Zwłaszcza Kolej Warszawsko-Wiedeńska, której w znacznej mierze zawdzięcza swój rozwój Sosnowiec. Proces urbanizacji był tak szybki, że w niektórych ośrodkach nie doszło do wykształcenia się miejskiego centrum. Przykładem może być Ruda Śląska, będąca organizmem złożonym z 3 byłych miast (Ruda, Nowy Bytom i Wirek) oraz dzielnic dawniej będących wsiami o rolniczym charakterze i drewnianej zabudowie.