Według niego, Żydzi nie mogli zgodzić się na rozdział religii od polityki, ponieważ Państwo Izrael było świętością, a co za tym idzie, również wszystkie jego instytucje. Cewi Jehuda Kuk uważał, że wojna w obronie granic, czy w celu wyzwolenia terytorium jest uzasadniona i wynika z Tory. Walka była, według niego, obowiązkiem, ponieważ najważniejsza jest obrona życia. Wojna stanowiła przedłużenie odkupienia Żydów. Wszystko, co było powiązane z tymi aspektami, zyskiwało w naukach młodego Kuka status świętego. Kuk uważał za oczywiste, że państwo w Ziemi Izraela powstanie poprzez wojnę. Nauczał, że Tora, wojna i osadnictwo tworzą niezniszczalny trójkąt.
mały|Rabin Cewi Jehuda Kuk pod Ścianą Płaczu (1967) Wojna sześciodniowa była postrzegana przez Cwiego Jehudę Kuka i jego uczniów jako szczególne wydarzenie historyczne w dążeniu ku „Wielkiemu Izraelowi”. Zdobycie Zachodniego Brzegu, Synaju, Wzgórz Golan i Strefy Gazy doprowadziło do wzrostu nastrojów mesjanistycznych wśród religijnych syjonistów. Cwi Jehuda ukazywał izraelskie zwycięstwo w wojnie jako kolejny etap w drodze ku odkupieniu, ponieważ Izrael wyzwolił biblijne tereny, obiecane Żydom przez Boga. Kuk przekonywał, że biblijne proroctwa spełniają się i oznaczają nadejście Mesjasza.