Astronauci udali się do oddalonego o 4,5 km krateru North Ray, największego z dotychczas badanych podczas misji Apollo i pobrali interesujące próbki pochodzące z obszarów, które zawsze pozostają osłonięte od słonecznego światła, oraz z ogromnych głazów. Zrobili fotografie polarymetryczne i dokonali pomiarów za pomocą przenośnego magnetometru. Zjeżdżając po pochyłości, podczas drogi powrotnej LRV osiągnął rekordową prędkość 18 km/h. Astronauci przejechali 11,5 km i zebrali 35,4 kg próbek gruntu.

Po każdym powrocie do lądownika byli tak oblepieni księżycowym pyłem, że zastanawiali się czy uda im się ponownie szczelnie połączyć rękawice i hełmy ze skafandrami. Księżycowy regolit działał jak papier ścierny. Poza tym zainstalowane w hełmach dozowniki soku pomarańczowego przeciekały, wskutek czego wewnątrz wszystko było wilgotne i lepkie.