W kolejnych tygodniach został rozbudowany Referat Destrukcji złożony głównie z ochotników dobrze obznajomionych z minerstwem i pracami inżynieryjnymi – głównie saperzy służący wcześniej w armii niemieckiej i górnicy znający dobrze materiały wybuchowe.
Od marca 1921 zaczęto gromadzić materiały (ekrazyt i melinit) potrzebne do zniszczenia obiektów w domach Polaków w pobliżu punktów przeznaczonych do wysadzenia. Puszczyński pod koniec marca zamieszkał w hotelu „Deutsches Haus” w Strzelcach Opolskich posługując się fikcyjną tożsamością jako Konrad Wawelberg. Do hotelu przybywali łącznicy oddziałów komandosów, które zostały rozlokowane w zakonspirowanych placówkach od Praszki i Kluczborka, po Opawę, Prudnik i Rybnik. 1 maja Puszczyński otrzymał rozkaz wykonania akcji „Mosty”.
Działania Akcja dywersyjna rozpoczęła się na specjalny rozkaz wodza naczelnego powstania podpułkownika kawalerii Wojska Polskiego Macieja Mielżyńskego o północy, zakończona została po kilku godzinach. Akcja została przeprowadzona w warunkach pełnego zaskoczenia Niemców, przy stosunkowo niewielkich stratach dla strony polskiej – do niewoli trafiło 3 oficerów, 3 podchorążych i 18 podoficerów i szeregowych.
W akcji brało udział 22 oficerów, 6 podoficerów i 57 szeregowych powstańców, skupionych w kilku oddziałach.